Autor |
Wiadomość |
dzidzia
MaxiMelon
Dołączył: 12 Maj 2006
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Chorzel
|
Wysłany: Pon 18:12, 22 Maj 2006 Temat postu: Pytania związane z wyobraźnią ... |
|
|
No to ja zażucam nowy temat Temat ten jest związany z wyobraźnią.
1. Wyobraźcie sobie, że jesteście w najpiękniejszym zakątku świata. Co wtedy czujecie ??
2. Wyobraźcie sobie, że możecie jechać w najpiękniejsze miejsce na świecie, o którym można sobie tylko pomażyć. Jesteście tam sami. Ale musicie tam pojechać/polecieć itp. sami. Nikogo tam nie znacie. W zamian za przybycie tam mielibyscie zycie jak z bajki. Czy zgodzilibyście się na taką podróż ??
Moje odpowiedzi :
1. była bym wtedy baardzo szczęśliwa jeśli bym tak pojechała wraz z kimś kogo znam
2. za nic bym się nie zgodziła
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Jolcik
Moderator
Dołączył: 05 Maj 2006
Posty: 355
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Oławy
|
Wysłany: Pon 21:45, 22 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
1. Ja bym przedewszystkim się odprężyła i (jeżeli było by to możliwe) pogadałabym sobie ze swoją przyjaciółką i miło spędziłybyśmy czas !
2. NIE ZGADZAM SIĘ NA TAKĄ PODRÓŻ !! W ŻYCIU !! BEZ MOJEJ PRZYJACIÓŁKI SIĘ NIE RUSZAM
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
dzidzia
MaxiMelon
Dołączył: 12 Maj 2006
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Chorzel
|
Wysłany: Wto 14:51, 23 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
No fakt, po co siedzieć w miejscu gdzie się nikogo nie zna ??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jolcik
Moderator
Dołączył: 05 Maj 2006
Posty: 355
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Oławy
|
Wysłany: Wto 17:36, 23 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
No.. albo też nie wytrzymałabym w miejscu gdzie są jakieś same niemowy i niemili ludzie ! Bo GRUNT TO MIŁA ROZMOWA , NO NIE :p
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ripley
Adminka
Dołączył: 17 Kwi 2006
Posty: 806
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Titans' Tower
|
Wysłany: Wto 19:52, 23 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
1. No, byłabym troszkę zagubiona, nie wyobrażam sobie piękniejszego zakątka od Polski chyba że byłaby to Polska. No to czułambym się spox.
2. A dziękuję bardzo! Tak jak Jolcik, bez przyjaciółki się nie ruszę... bez Maniutka... ooo nie!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jolcik
Moderator
Dołączył: 05 Maj 2006
Posty: 355
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Oławy
|
Wysłany: Wto 21:15, 23 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
No widzicie jak dla każdego bardzo ważna jest przyjaciółka (lub przyjaciel). Moim zdaniem najlepszą osobą której można o wszystkim powiedzieć jest moja przyjaciółka. Bo ona jest zawsze ze mną i ona mnie nigdy nie wyśmieje ! No ostatecznie też bardzo lubię zwierzać sie z problemów mojej mamie ! Moja mama zawsze pomorze i doradzi !
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
dzidzia
MaxiMelon
Dołączył: 12 Maj 2006
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Chorzel
|
Wysłany: Śro 15:52, 24 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
No tak, przyjaciółka nigdy sie nie wygada. Ale do czasu. Znam taki przypadek, że jedna dziewczyna z mojej klasy pokłóciła się z drugą. Były to takie "papużki nie rozłączki". Zawsze wszystko razem robiły, na sprawdzianie żałowaly że są w innej grupie. Pewnego razu trzecia dziewczyna "nagadała" cos tej pierwszej i ona wszystko zaczęła wypominać tej drugiej. Że jest głupia, że niepotrzebuje takiej przyjaciółki i ze znajdzie sobie lepszą ... Wszystkie jej sekrety powiedziała na głos przy całej klasie, gdy tylko nauczycielka wyszła za drzwi. Od tej pory ona niema żadnych przyjaciółek. Jest zamknięta w sobie, nie chce z nikim rozmawiać ... W szkolnej ławce siedzi sama, bo jak twierdzi tak jest najlepiej. Czasem, gdy nie radzi sobie w lekcjach i ktos chce jej pomóc odpowiada "niepotrzebuję waszej pomocy"...
I Co do Twojego ostatniego zdania Jolciu mamę można nazwać naszą przyjaciółką. Bo przynajmiej się nikomu nie "wygada" ....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sylwia
MaxiMelon
Dołączył: 14 Maj 2006
Posty: 128
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Gołdapi
|
Wysłany: Sob 9:57, 10 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
Ojej dzidziu wspułczuje jej a wiesz w mojej klasie jest taki chłopak on zachowuje sie jakby też był zamkniety w sobie ale nie jest, jak jemu np. sie nudzi to podchodzi do kogoś i zaczyna go bić tak jednym słowem popycha go! on jest dziwny moze dla tego że nie dawno jego ojciec znarł....nie wiem a teraz odpowiedzi :
1)No jasne że bym pojechała ale tak jak mówią inni z przyjaciółką
2)Nie...raczej nie bo bym nie miała sie do kogo odezwać
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ripley
Adminka
Dołączył: 17 Kwi 2006
Posty: 806
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Titans' Tower
|
Wysłany: Nie 21:50, 18 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
No pewnie (ostatni post Dzidzi)! Ile to ja się naczytałam listów z chociażby Bravo, że przyjaciółka nie akceptuje, załóżmy, chłopaka... a mama - też może nie akceptować, ale nie będzie z tego powodu obmawiać albo nie obrazi się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|